Moje TOP 10 książek o relacjach z dziećmi (w kolejności przypadkowej :))

1.       Alfie Kohn, Wychowanie bez nagród i kar

Alfie-Kohn-1jpg

Ta książka chyba zdecydowanie najbardziej zmieniła moje postrzeganie tego, co kiedyś znałam pod szyldem „wychowanie”. Zmieniła moje patrzenie na trudne zachowania dzieci, na dyscyplinę i w dalszej perspektywie na relację z dziećmi w ogóle. Zdecydowanie polecam ją każdemu, kto jeszcze jej nie czytał. Spodoba się tym, którzy lubują się w przywoływaniu wyników badań.

2.       Daniel J. Siegel, Tina Payne Bryson, Zintegrowany mózg – zintegrowane dziecko

T194838jpg

Jako kognitywistka uwielbiam książki o mózgu. W tej książce wiedza o mózgu i jego rozwoju napisana jest prostym i przystępnym językiem. Nie do końca podobają mi się wszystkie propozycje autorów co do komunikatów czy reakcji na zachowania dzieci, ale ogólnie książkę polecam bardzo. Daje ona duży wgląd w rozwój mózgu oraz naprawdę mnogość wskazówek, jak tą wiedzę można wykorzystać w praktyce.

3.       Daniel J. Siegel, Mary Hartzell, Świadome rodzicielstwo

i-swiadome-rodzicielstwojpg

Jeśli chodzi o książki Siegla to na razie jest to mój faworyt. Książka, która nie pozostawia cienia wątpliwości i powołując się na wyniki badań i aktualną wiedzę o mózgu, kawa na ławę pokazuje, jak bardzo nasze dzieciństwo sprzężone jest z naszym rodzicielstwem. W książce, poza ogromną dawką wiedzy, są ćwiczenia do zastanowienia się nad różnymi aspektami naszego dzieciństwa i tego jak może ono wpływać na nasze rodzicielstwo. Zdecydowanie polecam!

4.       Zofia Aleksandra Żuczkowska, Dialog zamiast kar

dialog-zamiast-kar-w-iext34541234jpg

Dla mnie ta książka to takie połączenie Juula z Rosenbergiem. Jest o odpowiedzialności, równej godności i integralności w połączeniu z empatycznym dialogiem. Książka dla mnie pełna inspiracji do działań w codziennym życiu.

5.       Agnieszka Stein, Potrzebna cała wioska

pol_pl_Potrzebna-cala-wioska-49_1jpg

Bardzo lubię książki – wywiady. A gdy rozmawiają dwie mądre kobiety o naprawdę ważnych sprawach to lubię jeszcze bardziej. Tych, którzy znają inne książki Agnieszki Stein – pewnie nie trzeba zachęcać do kolejnej. A tych którzy nie znają – zachęcam.

6.       Jesper Juul, Twoje kompetetne dziecko

Jesper-Juul-Twoje-kompetentne-dziecko-Metody-wychowawcze-ksikijpg

Wszystkie książki Jespera Juula są dla mnie ważne i wracam do wszystkich. Lubię otworzyć je sobie i zacząć czytać tak po prostu od środa i zawsze uda mi się trafić na jakaś perełkę. Np. „Jeden rodzic bywa postrzegany, jako zbyt łagodny, a inny jako twardy i nieustępliwy. Jest to fałszywy sposób opisu rzeczywistości, ponieważ opiera się na założeniu, że istnieje coś takiego, jak właściwy sposób wychowywania dzieci. Jednak nie ma czegoś takiego. Istnieje tylko proces wzajemnego uczenia się, zależny od tego, kim jesteś jako rodzic i kim jest twoje dziecko. Rodzice muszą nauczyć się być wiernym sobie oraz postępować w sposób bezpośredni i osobisty. Na tej drodze poznają prawdziwą naturę i osobowość dziecka, a dzięki jego reakcjom dostroją do niego własne zachowanie.” Po prostu przeczytajcie.

7.       Jean Liedloff, W głębi kontinuum

pol_pl_W-glebi-kontinuum-55_1jpg

Książka, której lektura kiełkowała we mnie przez wiele, wiele miesięcy. Czytałam ją po raz pierwszy przy pierwszym dziecku, a zaczęłam rozumieć przy drugim. Dziś jest dla mnie rodzajem drogowskazu, kierunkiem, w którym chcę podążać.

8.       Frank i Gundi Gaschler, Sen Żyrafy. Empatyczna komunikacja z dziećmi

sen-zyrafyjpg

Bardzo ciekawe przedstawienie idei Porozumienia bez Przemocy w komunikacji z dziećmi. Książka zawiera wiele przykładów rozmów z dziećmi i stosowania języka żyrafy dostosowanego do dziec. Ale też sama idea Porozumienia bez Przemocy jest według mnie świetnie opisana w tej książce.

9.       Justine Mol, Dorastanie w zaufaniu

dorastanie-w-zaufaniujpg

Krótka i treściwa książka. Prosta i zwięzła. O zaufaniu w wychowaniu. O nawykach pełnych przemocy, które są mocno zakorzenione w  naszej kulturze i o tym, jak z tego wybrnąć. Lubię tę książkę za jej jasność, klarowność i prostotę.

10.   Stuart Shander, Self-reg

pol_pl_SELF-REG-101_1jpg

Last but not least. A to moje ostatnie numer jeden, choć dziś na liście nr dziesięć. Książka, która naprawdę wiele wyjaśnia i wiele proponuje. Jest dużo o trudnych dziecięcych emocjach, ale też o nawykach i o tym, jak sobie radzić z tym, co trudne w zachowaniu przez pryzmat dbania o siebie w pięciu obszarach. Książka, która daje dużo strategii. I można zacząć je stosować od zaraz. U siebie rzecz jasna. I potem się może okazać, że u dziecka już nie będą konieczne.